Hiszpania zaproponowała nową ustawę zwalczającą nielegalne rozpowszechnianie własności intelektualnej. Jak zapewniają jej autorzy, zapis zapewnia szybszą reakcję w walce ze stronami internetowymi nielegalnie przechowującymi pliki muzyczne i filmowe.
Ustawa pozwala sędziemu zamykać strony internetowe po otrzymaniu zgłoszenia od podmiotu skarżącego. Zaraz po zamknięciu strony jej właściciel będzie miał cztery dni na apelację i wyjaśnienie znajdującej się w serwisie zawartości.
Krytycy pomysłu zauważają, że zapis może być wykorzystany jako mechanizm cenzury, pozwalający na zamykanie nawet takich stron jak Google.com.
